The Dragon is Coming: film walki z Brucem Lee czeka na remake

Reżyser John Wick, Atomic Blonde i Deadpool 2 mogą przejąć stery.
Przed przeróbką prawie żaden klasyk nie może być bezpieczny, jak widać. Tym razem ten los prawdopodobnie nie odejdzie.

Nie przyjeżdża na miejsce nie tylko po to, by zdobyć dowody, które skazałyby Hanę za handel narkotykami i prostytucję, ale pomścić śmierć siostry.

Film, w którym oprócz sztuk walki Lee zapamiętasz przede wszystkim finałową scenę z lustrami, stał się hitem 1973 roku. Jednak sam Lee nie dożył premiery.

Projekt reżyseruje David Leitch, który nakręcił pierwszego Johna Wicka, Atomic Blonde i Deadpool 2. Reżyser z pewnością pasowałby do materiału, ale faktem jest, że praca nie ma wiele.

Fani Bruce’a Lee nie są zadowoleni z zapowiadanego remake’u. Aktor Daniel Wu z Badlands również wyraził swoje oburzenie na Twitterze: „To jeden z filmów, których nie należy dotykać, ponieważ nie opowiada on o historii, ale o niesamowitym charyzmacie Bruce’a Lee, którego nie można zastąpić.” Dae Kim z seria Lost and Hawaii Five-O.